Strona Główna
Aktualności
Strona szkoły
Dyrektorzy szkoły
Biogramy
Wspomnienia absolwentów
Absolwenci
Sztandary
Poezja i pieśni
Filmy
Deklaracja
Gnieźnieńskie linki
Nowy dyrektor
2016-10-10

Z dniem 1 września obowiązki dyrektora w I LO pełnią:

dyrektor: mgr Paweł Matkowski

z-ca dyrektora mgr Agnieszka Janas

z-ca dyrektora dr Maria Magdalena Nowak

 

czytaj więcej
separator
Dyrektor Boguslawa Mlodzikowska
2016-08-30

30 sierpnia poegnaliśmy Panią dyrektor Bogusławe Młodzikowską, która z dniem jutrzejszym przechodzi na emeryturę.

DYPLOM

Dla Szanownej Pani Dyrektor
BOGUSŁAWY MŁODZIKOWSKIEJ
za pobicie rekordu okresu dyrektorowania Liceum i kierowania świtą Bolesława Chrobrego w latach 2001-2016
Zarząd Stowarzyszenia Absolwentów I Liceum im. Bolesława Chrobrego w Gnieźnie przyznaje Dyplom za 15-letnią, owocną pracę na stanowisku Dyrektora  naszej Alma Mater. Poprzedni rekord należał  do Jana Birgfellnera (1925-1939).
Choć Jan stał długo na czele świty
Przez Bogusławę został pobity !
 
Szanownw Pani Dyrektor
Bogusława Młodzikowska
 
Powitalne pożegnanie ....
 
Byłoby za co dziękować, ogromne zasługi wymieniać,
Medale wręczać i kwiaty, i życzyć powodzenia...
Zapewne pompatycznych pożegnań kilka Cię spotka,
Lecz smutek pozostanie w Chrobrego szkolnych opłotkach,
Nie będzie już na korytarzach słychać Twych pewmych kroków,
W całej szkole zabraknie Damy Dworskiej uroku.
Łza w oku Chrobrego się kręci, Bolesław nie ma Humoru,
Bo niespodziewanie zabrali mu Pierwszą Damę Dworu.
 
******************************************************
 My, absolwenci żegnamy też Dyrektorkę ze smutkiem,
Ciesząc się jednocześnie tej dziwnej decyzji skutkiem.
Nie będzie wśród nas Dyrektorki, lecz każdy przyznać musi-
Że w naszym Stowarzyszeniu nigdy nie zabraknie Bogusi,
Jej poświęcenia i pracy nigdy nikt nie zapomni,
O "Chrobrym" i Pierwszej Damie pamiętać będą potomni.
 
Szanowna Pani Dyrektor, żegnając "dyrektorstwo",
pozostań z nami, jak zawsze uśmiechnięta, młoda,
pełna wigoru i chęci do pracy. Jesteś nam potrzebna
ze swą wiedzą i doświadczeniem, byśmy z Twoją
pomocą kontynuować mogli nasze działania na rzecz
"ALMA MATER" - I Liceum Ogólnokształcącego
im. Bolesława Chrobrego w Gnieźnie.
 
Zarząd Stowarzyszenia

Smutek… w I LO im. B. Chrobrego

Smutek widoczny na zmarszczonych czołach,
I łza  w niejednym oku się kręci
Bo  dzień rozstania przeżywa szkoła
Szkoła, lecz nie absolwenci !
 
Po cóż wylewać wzniosłych słów potoki,
Starczą dwa szczerze mówione słowa:
- SERDECZNE DZIĘKI –  kierując kroki
Aby z szacunkiem Twą dłoń ucałować.
 
Choć z  żalem  Panią Dyrektor żegnamy
W dziękczynnym się chyląc  ukłonie,
To niech  się Chrobry martwi stratą Damy,
My nie tracimy boś w NASZYM jest  gronie.

Dobra zmiana

Rzecz doprawdy niesłychana!
Zakląć aż człowieka kusi,
Jest w „Pomniku” DOBRA ZMIANA!
Pozbyli się tam Bogusi.
Wymieniać żarówkę, która świeci jasno,
To jakby Chrobremu miecz z ręki wytrącić.
Kto tak postępuje, ten ma w głowie ciasno!
Taka  „dobra zmiana”, czystą wodę  mąci.
 
 
Myśli na dzisiaj dworskiego trefnisia
(pożegnanie Pani Dyrektor Bogusławy Młodzikowskiej Pierwszej Damy Dworu „Chrobrego – 30 sierpnia 2016r.)
 
 
Zaćmienie…?
Gasić „Słońce” nad Chrobrego dworem…???
To bezmyślne albo chore!
 
 
W talii nie ma anomalii
Fiku - miku, czary – mary,
Była „stara” a jest „stary”
Bolka mina zatroskana,
Martwi go ta „dobra zmiana”.
Zasadne Chrobrego żale –
Nie przebije damy walet !!!
 
 
Larum Chrobrego
„Coś”  na dworze króla miesza,
Nowy „paź” chce go pocieszać.
Lecz Chrobry podnosi lament:
Ja chcę „starą” Pierwszą Damę!
 
 
Skutek - smutek
„Dobrej zmiany” efekt „dobry” :
Płacze świta, smutny Chrobry…
 
                                                                     Ku uciesze
                                                                        Nadworny błazen- Witadek
 
czytaj więcej
separator
Historia 16
2016-07-14

KRÓLEWSKIE GIMNAZJUM GNIEŹNIEŃSKIE - KÓNIEGLISHES GYMNASIUM ZU GNESEN - LATA 1863-1889

POCZĄTKI GIMNAZJUM

Szkolnictwo gnieźnieńskie posiada głębokie, sięgające początków XI wieku korzenie. Prawdopodobnie w tym czasie wraz z powstaniem kapituły metropolitarnej założono w Gnieźnie szkołę katedralną zwaną „Szkołą Tumską”. Placówka ta, „która aż do założenia Akademii Krakowskiej była najprzedniejszą w kraju” działała do końca XIX wieku. Na początku tego stulecia przekształciła się w szkołę elementarną. Równocześnie założono wówczas w Gnieźnie przy kościołach parafialnych inne szkoły elementarne. Największe znaczenie posiadała tzw. Szkoła Świętojańska, która około 1825 roku rozdzieliła się na trzy szkoły wyznaniowe: katolicką, ewangelicką i żydowską. W gmachu klasztornym Bożogrobowców umieszczono, składającą się z pięciu klas, szkołę katolicką. Projektowano wówczas także utworzenie gimnazjum. Plany te nie zostały urzeczywistnione. Namiastką przyszłego gimnazjum stały się dwie najwyższej klasy szkoły katolickie.W połowie XIX wieku wśród społeczeństwa gnieźnieńskiego narastała potrzeba założenia szkoły średniej. Leżące w Wielkim Księstwie Poznańskim Gniezno, będąc stolicą powiatu należało wówczas do większych i bardziej znaczących miast rejencji poznańskiej. To liczące w latach 30. XIX wieku około 6 tysięcy mieszkańców miasto było siedzibą nie tylko zarządu powiatowego, ale także dwóch sądów: ziemskiego i pokoju oraz jednostki wojskowej. Konieczność utworzenia w Gnieźnie szkoły średniej była więc jak najbardziej zasadna.Pruskiemu zaborcy nie zależało jednak na stworzeniu w mieście będącym kolebką państwowości polskiej silnego ośrodka kultury polskiej, jakim bez wątpienia stałoby się gimnazjum. Placówka o uprawnieniach szkoły średniej istniała zresztą w leżącym w pobliżu Gniezna Trzemesznie. Fakt ten był dla władz pruskich koronnym argumentem przemawiającym przeciwko gnieźnieńskiej szkole. Społeczeństwo Gniezna począwszy od 1827 roku ponawiało starania o założenie szkoły średniej. Bezskuteczne zabiegi w tej sprawie podjął na Sejmie Wielkiego Księstwa Poznańskiego w 1827 r. Wiktor Chełmicki z Żydowa - deputowany z powiatu gnieźnieńskiego. W 1836 roku podczas pobytu w Gnieźnie następcy tronu pruskiego, późniejszego króla Fryderyka Wilhelma IV grupa mieszkańców Gniezna skierowała do niego prośbę „aby najłaskawiej przyczynił się do przeniesienia progimnazjum trzemeszeńskiego do Gniezna”. W odpowiedzi na ową prośbę stworzono mieszkańcom Grodu Lecha nadzieję, która nie znalazła jednak oddźwięku w kolejnych latach. Argumentem przemawiającym przeciwko przeniesieniu szkoły średniej z Trzemeszna do Gniezna stała się dla pruskich władz oświatowych obawa przed likwidacją fundacji opata Kosmowskiego. Ta związana z trzemeszeńską szkołą fun­dacja przestałaby istnieć w momencie przeniesienia szkoły do Gniezna. Ponadto czynnikiem, na który często powoływano się w omawianej kwestii były wyższe w Gnieźnie koszty utrzymania, co byłoby niekorzystne, zwłaszcza dla uczniów. Władze pruskie wy suwały jeszcze wiele podobnych argumentów. Nie zrażały one jednak mieszkańców Gniezna, którzy w latach 1842-1859 ponawiali swe starania o założenie szkoły średniej. Zabiegi te, bezskuteczne zresztą, poparte były zobowiązaniami materialnymi i to zarówno ze strony magistratu miejskiego, jak i ziemiaństwa wielkopolskiego. W 1859 roku społeczeństwo gnieźnieńskie zabiegające o utworzenie katolickiego gimnazjum z polskim językiem wykładowym zgodziło się na duże ustępstwa. Gnieźnieńska szkoła miała być niemiecko - katolicka, z językiem wykładowym niemieckim. Tylko dla klas od seksty do kwinty miał być utworzony równolegle do niemieckiego, oddział polski. Dyrektorem szkoły miał zostać Niemiec. Sprawa założenia gimnazjum przeciągała się jeszcze kilka lat. Potrzebne okazały się dalsze ustępstwa. W 1860 roku stanęło na tym, iż w Gnieźnie miało powstać tzw. gimnazjum symultanne bez polskich klas równoległych. W społeczeństwie gnieźnieńskim toczyły się ostre spory wskazujące na brak jedności i współdziałania między ludnością polską i niemiecką. Składająca się w większości z Niemców Rada Miejska Gniezna odrzuciła w 1860 roku projekt utworzenia szkoły średniej. Władze pruskie nie czyniły już jednak przeszkód i 23 kwietnia 1862 roku burmistrz Gniezna Franciszek Machatius uzyskał zgodę na budowę gimnazjum. Na decyzję władz pruskich wpłynęło, nasilające się wraz z rozwojem gospodarczym Gniezna, zapotrzebowanie na ludzi z wykształceniem średnim. Gimnazjum miało być tzw. wyższą szkołą miejską dla chłopców z językiem wykładowym niemieckim, złożoną z klas od seksty do tercji. Niezwłocznie przystąpiono do budowy gmachu szkoły. Po długich, najeżonych trudnościami zabiegach uroczyste otwarcie gimnazjum nastąpiło 15 października 1863 roku. Niespełna rok później szkołę powiększono o dodatkową klasę secundę oraz przekształcono w progimnazjum. Obejmowało ono cztery pierwsze klasy gimnazjalne: roczną sekstę i ąuintę, dwuroczne ąuartę i tertię. Po ich ukończeniu można było przejść do wyższych klas gimnazjalnych - dwuletniej sekundy i primy. 16 września 1865 roku gnieźnieńska szkoła stała się gimnazjum. Kilka miesięcy później 28 maja 1866 roku niedawne gimnazjum przekształciło się w tzw. gimnazjum symultynne z niemieckim językiem wykładowym. W dniu tym szkoła została upaństwowiona otrzymując, noszącą do 1918 roku nazwę - Królewskie Gimnazjum Gnieźnieńskie.

Ewa Mundt

 


 

czytaj więcej
separator
ks Lewandowski
2016-05-04

Dnia 2 maja pożegnaliśmy księdza kanonika Zbigniewa Lewandowskiego długoletniego katechete w naszym LO.

Msza św. od Stowarzyszenia Absolwentów zostanie odprawiona w Katedrze 28 czerwca (wtorek) o godzinie 1800

Od 1 stycznia 1957 r. po październiku 1966 r. nauczał religii w Liceum Ogólnokształcącym nr 16 im Bolesława Chrobrego w Gnieźnie

czytaj więcej
separator
Adamski Antoni
2016-03-20

Ur. 29.05.1930 r. w Szczytnikach Duchownych, zm. 26.03.2001 r. w Szczecinie, hokeista na trawie, reprezentant kraju, olimpijczyk. Uczeń Państwowego Gimnazjum i Liceum. Absolwent Politechniki Szczecińskiej na Wydziale Elektrycznym. Grał na pozycji pomocnika. Zawodnik Spójni Gniezno i AZS-u Szczecin, w czasie służby wojskowej grał w OWKS Wrocław i Poznań (1954/55). Sześciokrotny mistrz Polski w barwach gnieźnieńskiej Spójni (1948/53). Pięciokrotny reprezentant kraju w latach 1950--53. Ze względu na pracę zawodową i studia nie mógł się poświęcić całkowicie grze w kadrze narodowej. Olimpijczyk z Helsinek (1952), z drużyną zajął 6. miejsce. Po zakończeniu kariery sportowej działacz AZS-u Szczecin. Jego bracia Heliodor, Jan i Anatol oraz kuzyn Narcyz również należeli do czołowych hokeistów na trawie. Mistrz sportu w 1955 r. wyróżniony został Srebrną Odznaką Honorową Polskiego Związku Hokeja na Trawie.

czytaj więcej
separator
znalezionych: 55 na 11 stronach
poprzednie   1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11   dalej
Wszystkie prawa zastrzeżone absolwent.gniezno.pl 2008r.